poznan.repertuary.pl
Profile

Profile: czarodziej

Films comments:

Lust, Caution czarodziej, 29. lutego 2008 godz. 13:13

Film piękny i poruszający. Wbrew wszystkiemu bardzo spokojny, plastyczny i z piękną muzyką w tle odrealnionych krajobrazów miast chińskich z czasu wojny.

The Kingdom Czarodziej, 19. lutego 2008 godz. 00:12

Film niezły, ale dość przewidywalny. Niestety nie jest to nic zaskakującego ani nowego, polecam jednak tym, którzy chcą odpocząć przy niezłym filmie, który nie zdołuje ani nie zmusza do myślenia.

300 czarodziej, 21. kwietnia 2007 godz. 22:59

zadziwiajaco dobry
Musze powiedziec, ze ogladajac film bylem mile zaskoczony. Spodziewalem sie zupelnie czegos innego - kolejnej amerykanskiej szmiry o starozytnosci. Tymczasem film zaskoczyl oryginalnoscia zdjec, dobra muzyka i swietnymi scenami walk. Konwencja komiksu dodaje obrazowi mnostwo uroku, a nadmiar patosu tym razem nie przeszkadzal. Byl nawet wkazany.

Saviour Square czarodziej, 28. marca 2007 godz. 23:40

poruszający
dołujący,przejmujący i zapadający w pamięć. Gorzki, ale bardzo trafiony, polecam choć przytłumienie po oglądnieciu jest pewne.

The Departed czarodziej, 7. marca 2007 godz. 23:06

dobry choc nie na oscara
Film dobrze zrobiony, wciagajacy i zaskakujacy, ale czegos zabraklo.Wydaje mi sie, ze inne filmy Scorsese bardzije zaslugiwaly na Oscara, ale rozumiem, ze Akademia obudzila sie z reka w nocniku wiec postanowila uhonorwac rezysera jak najszybciej. Poza Nicolsonem, swietna rola Di Caprio, jak dla mnie bardzo niedocenianego aktora.

Little Children czarodziej, 18. lutego 2007 godz. 22:06

bardzo dobry
o tym filmie nie mozna napisac, ze byl super, bo to okreslenie nie za bardzo tu pasuje. Film jest poruszajacy, zmusza do myslenia i sprawia, ze po wyjsciu z kina jeszcze dlugo o nim myslimy. Swietne, malo amerykanskie kino. Nominacja do Oscara dla Kate Winslet w pelni uzasadniona.

Apocalypto czarodziej, 14. lutego 2007 godz. 21:39

dno
film o zagladzie imperium majow?? Koles - "ten z dobrych majow" - ucieka przez dzungle pol filmu
a goni go garstka "tych zlych majow". Gdzie tu zaglada, gdzie sens, gdzie to okrucienstwo o ktorym tak trabili. Nie mowie ze mi tego brakowalo, ale moze to sprawiloby ze w jakikolwiek sposob zapamietalbym ten film. A koncowka.. coz niech pozostanie milczeniem...

Borat: Cultural Learnings of America for Make Benef... czarodziej, 14. lutego 2007 godz. 21:36

zawiodlem sie
Borat jest chwilami smieszny, ale generalnie spodziewalem sie czegos lepszego. Momentami jak dla mnie troche przesadza i bardziej zenuje niz smieszy

The Devil Wears Prada czarodziej, 14. lutego 2007 godz. 21:35

nudny
jak dla mnie malo porywajacy, a i do przemyslen nie bylo zbyt wielu okazji. Taka sobie produkcja o kopciuszku;)

Volver czarodziej, 14. lutego 2007 godz. 21:32

swietny
Jak zawsze u Almodovara -specyficzny humor, niesamowite pomysly rodem z Marqueza i do tego Penelope....:)

Świadek koronny czarodziej, 14. lutego 2007 godz. 21:27

naprawde dobry
Poza jednym slabym ogniwem w postaci uwielbianego Malaszynskiego, ktory przez caly film ma te sama mine, jest drewniany i nijaki. Swietny Wieckiewicz, zaskakujaco dobre zdjecia i ciekawa realizacja. Polecam!

United 93 czarodziej, 2. września 2006 godz. 21:23

bez sensu
patetyczny, patriotyczny, amerykanski, przepompowany i niewart pieniedzy...

United 93 czarodziej, 1. września 2006 godz. 23:48

nie bardzo..
zwyczajna, przesycona patosem i amerykanskim patriotyzmem opowiastka. Co prawda jest na faktach, ale szczerze mowiac byl bardzo tendencyjny i szkoda raczej czasu, lepiej znalezc cos bardziej ambitnego;)

United 93 czarodziej, 31. sierpnia 2006 godz. 01:34

raczej slaby
widzialem na bardzo dobrej wersji pirackiego dvd w Chinach i musze powiedziec ze raczej slaby. Choc porusza w pewien sposob i oddaje groze sytuacji to przepelniony jest amerykanskim patriotyzmem i tanimi tekstami w stylu Rambo...

Hi-Way czarodziej, 7. maja 2006 godz. 16:27

super!!
Ja uwazam, ze jest to film po prostu swietny dla kazdego kto lubi Mumio i ich poczucie humoru. To co zarzucacie, ze jest nieskladny i rozsypany to wlasnie caly jego urok. Mamy glowny watek a reszta opiera sie na rozmowie i wyobrazeniach. Dialogi swietne, a pomysly na gagi jak zwykle w przypadku tworcow wysmienite. Do tego naprawde duzy talent aktorski. Dawno sie tak nie smialem na zadnej komedii!

Hoodwinked! The True Story of Red Riding Hood czarodziej, 13. marca 2006 godz. 22:58

taki sobie
Film "fajny" i na tym sie konczy... ani nie poraza humorem, fabula ciekawa i dobrze pomyslana, ale tez bez rewelacji i juz w polowie filmu wiadomo co i jak... wiewiorka swietna, ale nie ratuje calosci. Mozna zobaczyc, ale niekoniecznie w kinie

The Chronicles of Narnia: The Lion, The Witch and t czarodziej, 18. lutego 2006 godz. 00:26

wspanialy
Ja czytalem ksiazke i bylem nia zachwycony, wielokrotnie do niej wracalem, czytalem w oryginale, a mimo to bylem zachwycony po wyjsciu z kina. Nawet te ze wszad uderzajacy patos nie draznil mnie tak bardzo, bo wszytsko: krajobrazy, miejsca, postacie, byly odtworzone jakby wyjete wprost z mojej glowy i pewnie dlatego tak bardzo mi sie to podobalo. Mimo to, ze ogolnie jestem przeciwny ekranizacjom kultowych basni i ksiazek fantasy (patrz denny LOTR) to ten fil zdecydowanie polecam!!

The Corpse Bride czarodziej, 31. października 2005 godz. 23:19

to nie jest kolejny shrek....
wiec jesli ktos idzie z tym nastawieniem to moze miec jakies zastrzezenia, ale ja jestem bardzo zadowolony. Genialna animacja i stworzona przez nia wlasnie atmosfera filmu. Polecam zwlaszcza przy okazji jutrzejszego swieta;) Troche dystansu zawsze sie przyda.

Nocznoj dozor czarodziej, 18. października 2005 godz. 19:35

to samo pytanie
no wlasnie moze wymienisz te "niedociagniecia" matrixa bo jestem bardzo ciekawy co tam znalazles...

Nocznoj dozor czarodziej, 25. września 2005 godz. 18:39

jednym slowem "zarabisty"
Widziale ten film na Nocy Koktajli Filmowych w Multikinie i szczerze polecam. Swietna fabula, bardzo dobre efekty i gra aktorska. Film zaskakuje i miejscami wtlacza w siedzenie. Nie moge sie juz doczekac drugiej czesci. A bardzociekawi fakt, ze Rosjanie zrobili ten film za 4 miliony dolarow, podczas gdy nasz Quo Vadis kosztowal okolo 16... Pozostawie porownanie poziomu tych filmow bez komentarza...

Charlie and the Chocolate Factory czarodziej, 23. września 2005 godz. 00:40

absolutnie nie zgadzam sie z przedmowca
wydaje mi sie ze dzieci ponizej 12 lat nie zrozumialyby filmu a dodatkowo piekielnie sie wynudzily. Ja bawilem sie swietnie. A wiecie ze filmie uzyli prawdziwych, tresowanych wiewiorek?:)

Charlie and the Chocolate Factory czarodziej, 18. września 2005 godz. 19:51

jeszcze nie widzialem..
ale ide jutro. A tak z innej bajki, to prosze, zacznijcie sie uczyc ortografii...

Un long dimanche de fiancailles czarodziej, 13. marca 2005 godz. 23:37

jak zwykle u Jean-Pierre Jeunet` a....
...czyli bardzo pozytywnie. Film zbudowany na malowniczych, urzekajacych i chwytajacych za serce widokach, obrazkach z Francji. Specyficzna kolorystyka znana z Amelii (wszechobecne cieple barwy). Bardzo lekki, przyjemny i pozwalajacy sie zrelaksowac.

Finding Neverland czarodziej, 15. lutego 2005 godz. 00:25

wspanialy, magiczny, wzruszajacy
Juz dawno nie widzialem tak poruszajacego filmu. Naprawde polecam. I zadaje sobie pytanie, dlaczego w polskich filmach, o ktorych poziomie wole sie nie wypowiadac, nie graja tak cudowne dzieci jak odtworca roli Petera w Marzycielu. To dziecko sprawilo, ze jeszcze dlugo po wyjsciu z kina, gdy myslalem o tym filmie, lzy cisnely mi sie do oczu....

Zatoichi czarodziej, 8. stycznia 2005 godz. 01:44

powtorka
a czy to nie jest przypadkiem japonska powtorka ze "Slepej furii" z Rudgerem Hauerem??

Der Untergang czarodziej, 4. grudnia 2004 godz. 21:14

...
absolutnie zgadzam sie z przedmowca. Momentami zasypialem... Spodziewalem sie czegos lepszego, a po tym co zobaczylem polecam zobaczyc zamiast tego, amerykanski co prawda, ale kepszy film "Rise of evil"

Der Untergang antyHitler, 8. listopada 2004 godz. 17:07

mamy demokracje....
Mamy demokracje wiec chyba kazdy ma prawo sie tu wypowiedziec, chociaz wyglaszane przez was wypowiedzi sa niezgodne z konstytucje, wiec to wy powinniescie stad, cytuje: "wypier..lać"(sic!).

Der Untergang czarodziej, 7. listopada 2004 godz. 11:43

bardzo zalosne
Ja juz nie bede komentowal waszych wypowiedzi, bo ich tresc sama swiadczy o waszym poziomie!!!

Der Untergang czarodziej, 6. listopada 2004 godz. 23:33

....
Te wasze hasla brzmia jakbyscie robili sobie jaja, nie sadzilem ze sa na tym swiecie jeszcze tak totalnie zidiocieli "ludzie"

Der Untergang czarodziej, 6. listopada 2004 godz. 21:55

zal mi was
po przeczytaniu waszych wypowiedzi stwierdzam ze jestem nietolerancyjny wobec nietolerancji. Neonazisci, nacjonalisci, czy jakkolwiek sie nazywacie, jestescie w moim mniemaniu skonczonymi imbecylami, ktorym Bog poskapil rozumu. Ale zal mi was, bo w gruncie rzeczy jestescie nieszczesliwymi ludzmi....

Der Untergang czarodziej, 30. października 2004 godz. 23:26

nie mam pytan
Filmu jeszcze nie widzialem, ale wypowiedzi jakie tu czytam mnie po prostu zalamaly. Oosbiscie nie mam nic do Niemcow, poza paroma incydentami, ktore z nimi mialem, przebywajac w ich kraju, ale jak wy mozecie pisac takie glupoty. Zeby was lekko uswiadomic, oni nie chcieli eksterminowac tylko Zydow i Romow, ale takze Polako!!! Nazizm w Polsce?? to, jak dla mnie brzmi smiesznie

The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring czarodziej, 23. lutego 2003 godz. 09:38

ty MONKA widzialem!!!
sorry, ale moze dwie wieze byly lepsze od jedynki ale rownie zalosna!!! Sorry ale Legolas na "deskorolce" to juz byla przesada, a jak ktos sie bierze za adaptacje to wymaga sie od niego aby nie zmienial tak drastycznie fabuluy ksiazki!!! NIech robi film na motywach to sie nikt nie bedzie czepial! A tak poza tym to film nie moze opierac sie tylko na efektach, muzyce, charakteryzacji i zdjeciach!!Dialogi w tym filmie leza podobnie jak gra aktorska wiekszosci postaci. Z Gimliego zrobili jakiegos polglowka, a watek milosny rozwineli tak ze az sie chcialo wyjsc z kina!Poza cala oprawa filmu, o ktorej juz wspomnialem i ktorej oczywiscie nie mam nic do zarzucenia, bo byla swietne, podobal mi sie tylko Gollum i Entowie. Jak to powiedzial moj kolega po obejrzeniu tego filmu: "smutno mi"

Katedra czarodziej, 23. lutego 2003 godz. 09:20

!!!
Ja mam zdanie takie jak wy wszyscy:) Mam tylko pytanie do dom23 jak to moglo byc dluzsze skoro to film krotkometrazowy??:)

Irreversible 9trzcin, 11. lutego 2003 godz. 15:22

w ostatecznosci nie zostalo nic
Obejrzec po to,by miec go obejrzanym.Nic dodac, nic ujac.Czysta ciekawosc skierowala mnie do kina,z ktorego nie wyszlam w polowie seansu,bo z zasady obraz krecony kamera nie rusza mnie az do tego stopnia.Przeslania w tym filmie nie dostrzeglam i nawet go specjalnie nie szukalam, po wszystkim doszlam do wniosku,ze nie odnajduje przyjemnosci w ogladaniu projekcji, gdzie poza serwowanymi mi brutalnymi scenami i banalna fabula nic nie ma.A moze ja tego nie dostrzeglam, bo nie potrafie docenic odmiennego spojrzenia i prawdziwej sztuki.Bywa.Film zostal obejrzany.Zadanie zostalo wykonane,tyle ze w ostatecznosci nie zostalo nic.

The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring czarodziej, 2. lutego 2003 godz. 12:43

kicha!!!
Dwojki jeszcze nie widzialem, ale mysle, ze pojde z czystej ciekawosci, bo jedynka jak dla mnie to byla tylko kolejna hollywoodzka super komercyjna produkcja, ktorej brakowalo magii. W tym filmie nie bylo klimatu takiego jaki jest w ksiazce! Oczywiscie byly piekne krajobrazy i piekna muzyka, swietne efekty - wszystko to robi wrazenie, ale wyszedlem z kina z wielkim niedosytem rowniez zwiazanym z postaciami!!!
Popatrzcie sobie chociazby na scene smierci Boromira, przeciez ja w tym moencie ryczalem ze smiechu!!! Cos takiego potrafia zrobic tylko amerykanie!!